Stowarzyszenie Seniorów Lotnictwa Wojskowego RP
Oddział Krakowski
 
Menu witryny

Kalendarz
«  Kwiecień 2019  »
PnWtŚrCzwPtSobNie
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930

Archiwum wpisów

Wyszukaj

Statystyki

Ogółem online: 1
Gości: 1
Użytkowników: 0

Dla Admina

Witaj, Gość 19.04.2019, 00:21

Główna » Archiwum wpisów

 

W dniu 14 grudnia 2018 r. na bulwarze Lotników Alianckich nad Wisłą w Krakowie odsłonięty został obelisk upamiętniający bohaterów II wojny światowej – alianckich lotników, którzy w sierpniu 1944 r. zginęli w katastrofie samolotu Consolidated B-24 Liberator o numerze KG-933 „P”, ze 178. Dywizjonu Bombowego RAF.

Obelisk powstał z inicjatywy Oddziału Krakowskiego Stowarzyszenia Seniorów Lotnictwa Wojskowego RP.  To pokaźnych rozmiarów głaz na którym umieszczona została tablica z nazwiskami wszystkich członków załogi samolotu. Odsłonili go zastępca Prezydenta Krakowa Bogusław Kośmider i Prezes Krakowskiego Oddziału Stanisław Wojdyła. W uroczystości uczestniczyli seniorzy lotnictwa oraz uczniowie i nauczyciele ze szkół związanych z lotnictwem. Obecnych było sześć pocztów sztandarowych – dwa seniorów lotnictwa z SSLW RP i KKSL oraz cztery ze szkół.

"Jeżeli tworzymy przyszłość opierając się o przeszłość, dobrze budujemy fundamenty naszego państwa” – mówił Bogusław Kośmider. W rozmowie z dziennikarzami podkreślił, że obelisk jest elementem bulwaru Lotników Alianckich nad Wisłą – miejsca upamiętniającego żołnierzy wszystkich alianckich armii, który bohatersko nieśli pomoc Polsce. Pasjonat i znawca historii lotnictwa Krzysztof Wielgus przypomniał wydarzenia sprzed 74 lat, gdy w nocy z 16/17 sierpnia 1944 r. samolot z aliancką załogą po zestrzeleniu spadał nad krakowskim Zabłociem. „To był znak, że ktoś jednak stara się nam pomóc, ktoś walczy i ponosi ofiarę dla Polski” – mówił Krzysztof Wielgus.

Samolot należący do 178. Dywizjonu Bombowego RAF wracał z misji zrzutowej do placówki „Nida 504”, położonej 28 km od Piotrkowa, koło wsi Górale. Pomoc miała trafić do żołnierzy AK. Liberator został zestrzelony w rejonie Kazimierzy Wielkiej. Samolot doleciał do Krakowa, gdzie otwarto do niego ogień z działek przeciwlotniczych. Wieża ogonowa z martwym strzelcem wewnątrz spadła na składy węglowe rzeźni miejskiej (obecnie rejon ul. Podgórskiej). Najwięcej kawałków Liberatora spadło na teren składów na Zabłociu, m.in. na baraki Fabryki Schindlera. Prawdopodobnie niektóre fragmenty maszyny wpadły do Wisły pomiędzy dzisiejszymi mostami Powstańców Śląskich a Kotlarskim.

 

 

 

Tekst: Leszek Mańkowski, fot. i video Edward Wyroba

 

Wyświetleń: 58 | Dodał: Sekretarz | Data: 18.12.2018

Wyświetleń: 35 | Dodał: Sekretarz | Data: 08.12.2018

 

Jak pamiętamy, na wniosek naszego Stowarzyszenia Uchwałą Nr XLI /510/08 Rady Miasta Krakowa z dnia 23 kwietnia 2008 r. pomiędzy Mostem Kotlarskim a Mostem Powstańców Śląskich, część Bulwarów Wiślanych otrzymała nazwę „Bulwaru Lotników Alianckich”. Równocześnie ta sama uchwała zwraca się do Politechniki Krakowskiej o opracowanie projektu rzeźbiarsko architektonicznego wzniesienia pomnika w formie zwartej konstrukcji. Przez ponad 10 lat nic nie zrealizowano. W corocznych uroczystościach organizowanych przez dr arch. Krzysztofa Wielgusa upamiętniamy miejsce katastrofy z  dnia 16/17 sierpnia 1944 r. stawiając świeczki na chodniku przed tabliczką.

Kilka tygodni temu, w naszym Stowarzyszeniu powstała szalona propozycja, aby upamiętnić miejsce  katastrofy samolotu Consolidated B-24 Liberator. Byłby to hołd, oraz znak pamięci dla załogi L/F D. Wrighta, która została zestrzelona na osi przelotu Grzegórzki - Zabłocie. Wieża ogonowa z fragmentami usterzenia i martwym strzelcem wewnątrz spadła najprawdopodobniej na północnym brzegu Wisły, na składy węglowe rzeźni miejskiej. Wiele kolejnych części i być może, ciała dalszych lotników, wpadły do Wisły, większość płatowca spadła na teren składów na Zabłociu. Obelisk byłby tymczasowym miejscem upamiętnienia katastrofy, do czasu podjęcia decyzji o budowie pomnika upamiętniającego nie tylko to miejsce, ale miejsca niemalże 100 katastrof na terenie Małopolski i w okolicy.

W związku z powyższym, ekipa w mocnym dwuosobowym składzie dokonała wyboru skały granitowej o wadze ok. 8 ton, która została przetransportowania i rozładowania na miejscu usadowienia. Darczyńcą i transportem jest firma „LECH”, a rozładunkiem, czyli załatwieniem dźwigu zajął się Władek Berkowski. Okazało się że rozładunek nie był taki prosty. Nie tylko należało jakoś zamocować kamień do dźwigu, ale również odpowiednio położyć i obrócić. Jednak operator był najwyższej rangi fachowcem i nawet doradził która ściana granitu winna być czołowa. Podniósł granit ze Steyera i przy pomocy Stefana Glądysa, położył na wyznaczone miejsce. Potem był problem z wyciągnięciem pasów. Chciał już ciąć pasy i pozostawić je pod granitem, ale ze względu braku „środków” z naszej strony na zapłacenie za pasy, jakoś je wyciągnął. Kamień został ustawiony na swoim miejscu, ale wyglądał jak jakiś polodowcowy głaz w polu. Należało zrobić jakieś porządki wokół kamienia. Ale to już w następnej relacji...

S. Wojdyła

 

 

Wyświetleń: 58 | Dodał: Sekretarz | Data: 03.12.2018

 

W dniu 23 października 2018 r. w Klubie Garnizonowym na ulicy Zyblikiewicza, odbyła się Międzynarodowa Konferencja Naukowa „Ludzie lotnictwa i miejsca pamięci”. Konferencja została zorganizowana dla uczczenia 100 lat Polskiego Lotnictwa. Uczestników konferencji przywitał płk rez. pil. inż. Stanisław Wojdyła. Uroczystego otwarcia konferencji dokonał Przewodniczący Rady Naukowej profesor nadzw. dr hab. Andrzej Olejko, po czym płk rez. dr Jerzy Kuck - sekretarz konferencji przedstawił plan konferencji i zaprezentował temat: 100 lat lotnictwa wojskowego w Małopolsce (1918-2018). Następnie dowódca 8. Bazy Lotnictwa Transportowego płk pil. Paweł Bigos w wystąpieniu podkreślił rolę i znaczenie lotnictwa transportowego. Jednocześnie wyraził uznanie dla Krakowskiego Oddziału Stowarzyszenia Seniorów Lotnictwa Wojskowego RP za działania, które popularyzują lotnictwo wojskowe w Małopolsce.

 

W następnym wystąpieniu profesor doktor habilitowany Andrij Kharuk z Ukrainy omówił temat: Samoloty transportowe O. Antonowa oraz ich służba w polskim lotnictwie. Po tym wystąpieniu zespół w składzie: płk dr Volodymyr Alieksieiev, kpt. profesor nadzywczajny doctor Leonid Snitsaruk, profesor nadzywczajny doktor Ivanna Dronyuk, profesor doktor nauk Iryna Moyseyenko przedstawił: Historie spadochroniarstwa na Ukrainie. Profesor nadzwyczajny doktor habilitowany Andrzej Olejko w kolejnym wystąpieniu podjął próbę odpowiedzi na pytanie: Bezpieczne niebo czy niepokorne skrzydła? Obrazy lotniczego szkolenia i ucieczki z „Ludowej” Rzeczpospolitej w okresie „Stalinizacji” kraju i „Rokosyzacji” Wojska Polskiego.

 

Dalej kolejno swoje wystąpienia zaprezentowali: doktor Danuta Kaźmierczak - Kobiety w polskiej armii; doktor habilitowany profesor AWF Zbigniew Grzywna - Wybrane elementy zarządzania bezpieczeństwem w portach lotniczych; doktor habilitowany profesor PŚ Andrzej Fellner - Znaczenie Polski w globalnej transformacji zarządzania ruchem lotniczym; doktorant Piotr Mleczko - ,,Pionier polskich myśliwców…” Zygmunt Puławski i międzynarodowa kariera ,,Polskiego płata”; doktor Mariusz Niestrawski - Kolekcja rolniczych statków powietrznych w Szreniawie - wyzwania i możliwości.

 

Cztery tematy przedstawili kolejno: magister Paweł Pawłowski - Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie na szlaku lotniczej pamięci; magister Robet Springwald - Lotnicze ślady na turystycznych szlakach Małopolski; Profesor nadzwyczajny doktor habilitowany Julia Dziwoki - Bohaterscy piloci II wojny światowej w szeregach Krakowskiego Oddziału Stowarzyszenia Seniorów Lotnictwa Wojskowego; Doktor habilitowany profesor UJD Beata Urbanowicz - Polscy lotnicy w Bitwie o Anglię na kartach podręczników III Rzeczpospolitej (1992-2015). W ostatnim wystąpieniu płk rez. pil. Marek Zapiór przedstawił: Jak przygotowywano pilotów do lotów oraz genezę powstania i działanie Śląskiego Oddziału Stowarzyszenia Seniorów Lotnictwa Wojskowego RP w Katowicach. Na zakończenie konferencji odbyła się dyskusja przedstawione zostały wnioski. W konferencji uczestniczyło 50 osób.

 

 

 

 

 

Reszta zdjęć - TUTAJ

 

Wyświetleń: 105 | Dodał: Sekretarz | Data: 17.10.2018

 

W dniu 15 października 2018 r. na zaproszenie dyrektora Szkoły Podstawowej  nr 9 im. ppłk. pil. Stanisława Skarżyńskiego w Olkuszu z okazji Dnia Nauczyciela, udała się delegacja Oddziału Krakowskiego w składzie Zbigniew Czarnota oraz Stanisław Wojdyła. Już przy samym wejściu do szkoły zobaczyliśmy obelisk poświęcony płk Zdzisławowi Cieślikowi oraz mjr Arkadiuszowi Protasiukowi związanymi z miastem Olkusz. Po małej kawce w gabinecie dyrektora Cieślika, udaliśmy się do auli szkoły, gdzie odbyła się uroczystość. Wręczenie wyróżnień dla wybitnych pedagogów i wyróżniających się uczniów. W krótkim przemówieniu Stanisław Wojdyła podziękował za zaproszenie i wręczył dyrektorowi łopatę śmigła samolotu AN-26, ufundowaną przez członka naszego Stowarzyszenia Jurka Bauera.  Przekazano również pamiątkowy medal od Zarządu Głównego SSLW RP „Chwała Lotnikom Polskim” z lotniczym podziękowaniem „Co dajesz innym, dajesz sobie samemu”. Pięknym akcentem było wręczenie „Oskarów” dla najbardziej wyróżniających się nauczycieli, które to  były przydzielane przez uczniów bez wiedzy nauczycieli. Po smacznym poczęstunku, delegacja oddziału w towarzystwie Dyrektora szkoły miała możliwość oglądnięcia wielu symboli lotniczych umieszczonych w pomieszczeniach szkoły, jak również kolekcji zdjęć, gdzie mogliśmy rozpoznać wielu naszych kolegów lotników, którzy byli gośćmi szkoły.

 

Wyświetleń: 57 | Dodał: Sekretarz | Data: 17.10.2018

 

W dniu 14 października 2018 r. na zaproszenie gminy Opatowiec i radnych miasta Krakowa nasza delegacja wraz z pocztem sztandarowym uczestniczyła w uroczystości odsłonięcia pomnika lotników alianckich, którzy zginęli niosąc pomoc dla okupowanej Polski. Niedzielna uroczystość rozpoczęła się w kościele parafialnym pod wezwaniem świętej Barbary w Kocinie. W uroczystości licznie wzięli udział okoliczni mieszkańcy i rodziny lotników, którzy zginęli w katastrofie w 1944 r. Patronat honorowy nad uroczystością objął prezydent Andrzej Duda. Samolot Liberator EW-250L rozbił się na polach między Kociną i Krzczonowem w nocy 16/17 października 1944 r. Była to załoga 34 Dywizjonu 2 Skrzydła Południowoafrykańskich Sił Powietrznych SAAF 205, oraz Grupy Bombowej RAF.

Załogę stanowili:

Lt Cullingwort – pilot, Lt Franklin – pilot, McLeod – nawigator, Lt Ray–Howett – radiotelegrafista, Sgt Speed – bombardier, sgt Richmong – strzelec, Sgt Bowden – strzelec. Z ośmioosobowej załogi uratował się Sgt Pithr, który wyskoczył na spadochronie w pobliżu wsi Kocina. Pozostali są pochowani na cmentarzu Rakowickim w Krakowie. Ronald Pithr został uratowany przez AK i do końca okupacji był ukrywany w domu sierżanta Mieczysława Jońca ps. „Lot”, aby po zakończeniu wojny szczęśliwie przez Odessę i Kair wrócić do Londynu. Rodzina nieżyjącego już lotnika kilka lat temu odwiedziła Muzeum AK w Krakowie gdzie oglądali z pietyzmem eksponowane pamiątki po swoim przodku oraz świadectwa pomocy żołnierzy AK dla alianckiego lotnika. Na kombinezonie zdeponowanym w muzeum wyraźnie widać dziurę w okolicach prawej piersi - ślad ranienia odłamkiem pocisku z broni pokładowej nocnego myśliwca Luftwaffe, który to odłamek także znajduje się w zbiorach MAK.

Ostatnio uczestniczyliśmy w podobnej uroczystości w Lipnicy Wielkiej gmina Korzenna. A co z obeliskiem na Bulwarze Lotników Alianckich w Krakowie ? Okazuje się, że małe miejscowości lepiej sobie radzą z procedurami i organizacją takich miejsc pamięci niż wielkie aglomeracje, gdzie jest mnóstwo problemów i jak zwykle progi nie do pokonania aby postawić „jakiś kamień” a znaczący bardzo wiele.

 

 

Wyświetleń: 56 | Dodał: Sekretarz | Data: 17.10.2018

 

30 września 2018 r. o godz. 14.00 w malowniczej miejscowości Lipnica Wielka, odbyły się uroczystości związane z odsłonięciem pomnika siedmiu brytyjskich lotników w ramach 100. rocznicy odzyskania przez Polskę Niepodległości. W pobliżu Lipnicy 5 sierpnia 1944 r. zestrzelony został brytyjski samolot Halifax ze 148 Dywizjonu Specjalnego Przeznaczenia, który bazował na lotnisku w Brindisi, powracający po dokonaniu zrzutu w okolicy Miechowa dla żołnierzy AK. Relacja TUTAJ

 

 

Załączniki: Obraz 1
Wyświetleń: 80 | Dodał: januszoraczewski | Data: 02.10.2018

 

W dniach 26 - 27 września 2018 r. w obiektach Wyższej Oficerskiej Szkoły Sił Powietrznych w Dęblinie, odbyło się Walne Sprawozdawczo - Wyborcze Zebranie Delegatów. Po czteroletniej kadencji ustąpił dotychczasowy Zarząd Główny, główna Komisja Rewizyjna i Główny Sąd Koleżeński. W pierwszym dniu obrad, sprawozdanie z działalności w minionej kadencji przedstawili: prezes ZG gen. Franciszek Macioła, przewodniczący Głównego Sądu Koleżeńskiego i Głównej Komisji Rewizyjnej. Delegaci jednogłośnie udzielili ustępującemu zarządowi absolutorium. W drugim dniu obrad wybrano Prezesa ZG i władze stowarzyszenia. Prezesem ponownie wybrany został gen. F. Macioła. Kandydaci do władz Stowarzyszenia, zaproponowani przez Komisję Wyborczą, zostali wybrani przez Delegatów jednogłośnie. Nowo wybrany Zarząd Główny, na swym pierwszym posiedzeniu, ukonstytuował się w następującym kształcie:

 

Wiceprezesi:

gen. Lech MajewskI (Oddz. Warszawsko - Mazowiecki);

gen. Czesław Mikrut (Oddz. Poznański);


Skarbnik ZG:

płk Kazimierz Szkołut (Oddz. Poznański);


Sekretariat ZG:

Sekretarz - płk Zenon Zgoła (Oddz. Poznański);

czł. Sekretariatu - płk Jerzy Socha (Oddz. Poznański);

czł. Sekretariatu - płk Kazimierz Dudzic (Oddz. Poznański);

czł. Sekretariatu - płk Henryk Czyżyk (Oddz. Warszawsko - Mazowiecki);

 

Czlonkowie ZG:

płk Barełkowski Jerzy;

gen. Czaban Anatol;

płk Dendzik Józef;

płk Górczyński Andrzej;

płk Kossowski Marian;

płk Sadło Janusz (wszyscy z Oddz. Poznańskiego),

płk Ficerman Jan (Oddz. Pilski).

 

Główny Sąd Koleżeński:

ppłk. Adamczyk Wiesław,

ppłk. Konikowski Paweł,

gen. Łukasik Edward,

płk Radwański Jerzy,

płk. Rychlik Stanisław (wszyscy z Oddziału Poznańskiego)


Główna Komisja Rewizyjna:

płk Brzozowski Czesław,

płk. Ciupak Tadeusz,

płk. Czerwiński Wojciech,

płk. Ćwikowski Leszek,

płk. Owczarek Hubert (wszyscy z Oddziału Poznańskiego)

 

 

 

 

Wyświetleń: 62 | Dodał: Sekretarz | Data: 29.09.2018

 

W dniu 13.09.1944 r. z lotniska Spinazzola położonego ok. 65 km na zachód od miasta Bari we Włoszech, wystartowali lotnicy z 460 Grupy Bombowej USAF. Celem operacji było zniszczenie zakładów benzyny syntetycznej w Oświęcimiu w ramach tzw. bitwy o benzynę. Jednym z samolotów był B-24 "Dinach Might". Dowódcą załogi był ppor. John J. Wegener. Podczas bombardowania samolot został trafiony przez obronę przeciwlotniczą. Uszkodzony samolot skierował się na południe. Nad miejscowością Jeleśnia dowódca załogi nakazał opuszczenie samolotu. Pięciu lotnikom udało się wyskoczyć. Z resztą załogi pilotowi udało się awaryjnie wylądować w terenie przygodnym. Różnie potoczyły się losy członków załogi Liberatora:

 

dca ppor. pilot John J. Wegener ranny dostał się do niewoli,

drugi pilot ppor. Lester L. Porter zginął po wylądowaniu,

nawigator ppor. Leo T. Deitz zginął podczas lądowania,

bombardier ppor. Charles H. Keutman dostał się do niewoli,

inż. pokładowy st. sierż. Leuther E. Davis dostał się do niewoli,

radiooperator st. sierż. Dick Sillawan dostał się do niewoli,

inż. pokładowy sierż. Howard L. Luzier dotarł do oddziału partyzanckiego, po dwóch miesiącach ujęty przez Niemców,

strzelec dolny st. sierż. Floyd O. Gossett dostał się do niewoli,

strzelec przedni kpt. James D. Creamer dostał się do niewoli,

strzelec tylny sierż. James R. McCormick ujęty na terenie Słowacji,

 

Wszyscy lotnicy, którzy przeżyli awaryjne lądowanie Liberatora po zakończeniu wojny powrócili do USA. Ciała drugiego pilota oraz nawigatora po ekshumacji również przewieziono do USA. Przed awaryjnym lądowaniem załoga zrzuciła dwie bomby na teren niezamieszkały. Bomby nie eksplodowały. Z jednej z nich miejscowy kowal Jan Mędrala wykonał sposobem gospodarczym piękny dzwon, który został zamocowany w kaplicy w miejscowości Przyborów - Jabłonów. Dzwon swoim mocnym dźwiękiem przypomina o tamtych tragicznych czasach oraz zachęca do refleksji o przemijaniu. W centrum wsi Jeleśnia znajduje się pomnik poświęcony lotnikom, ufundowany przez pana Jana Suchonia, który jako dziecko był świadkiem tragedii załogi Liberatora. W dniu 23.09.2018 r. obok pomnika zgromadzili się ludzie dobrej woli, aby przypomnieć tamte czasy oraz oddać hołd lotnikom.

 

 

 

 

 

 

 

Stefan Glądys

 

Wyświetleń: 58 | Dodał: Sekretarz | Data: 24.09.2018

Na terenie Gminy Sękowa znów patriotycznie ! W sobotę, w pochmurny i dżdżysty dzień 15 września 2018 r. odbyła się uroczystość poświęcenia remontowanego cmentarza wojennego nr 44 w Długiem. Wieniec oraz znicze złożyła delegacja Oddziału Krakowskiego Stowarzyszenia Seniorów Lotnictwa Wojskowego RP  w osobach: Aleksander Gucwa, Kazimierz Sacha i Dariusz Duran. Pełna relacja - TUTAJ

 

 

W poniedziałek 17 września 2018 r. w Olszynach pod pomnikiem siedmiu polskich lotników, odbyła się wspaniała uroczystość patriotyczna związana z 79 rocznicą agresji sowieckiej na Polskę, połączona z rocznicą wybuchu II wojny światowej oraz z 74 rocznicą zestrzelenia polskiej załogi lecącej z pomocą materiałową dla Powstania Warszawskiego. Polecamy pełną relację na stronie Aleksandra Gucwy - TUTAJ

 

 

Wyświetleń: 50 | Dodał: Sekretarz | Data: 19.09.2018

« 1 2 3 4 ... 29 30 »
Copyright MyCorp © 2019
Strona www zarządzana przez system uCoz