Stowarzyszenie Seniorów Lotnictwa Wojskowego RP
Oddział Krakowski
 
Menu witryny

Kalendarz
«  Wrzesień 2021  »
PnWtŚrCzwPtSobNie
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930

Archiwum wpisów

Wyszukaj

Statystyki

Ogółem online: 1
Gości: 1
Użytkowników: 0

Dla Admina

Witaj, Gość 21.09.2021, 21:42

Główna » Archiwum wpisów

.

Nie zapominamy o lotnikach, którzy na frontach wszystkich wojen z narażeniem życia walczyli o „Naszą i waszą wolność”. Tegorocznym upamiętnieniem awaryjnego lądowania amerykańskiego bombowca niech będzie oglądnięcie filmu z cyklu „Było nie minęło”  pt: Historia bombowca Boeing B-17 „Candie” zrealizowanego kilka lat temu przez ekipę red. Adama Sikorskiego.

 

.

Wyświetleń: 120 | Dodał: Sekretarz | Data: 07.01.2021

.

Działania spadochronowe, a w szczególności zrzuty lotnicze z pomocą dla okupowanego Kraju w okresie II wojny światowej stanowią wycinek dziejów lotnictwa wojskowego. Zrzuty dla 1 PSP AK na Polanki Szczawskie to ważny element tej historii. I właśnie dla zachowania jej dla potomnych, członkowie Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznych 1 PSP AK, Krakowskiego Klubu Seniorów Lotnictwa i Stowarzyszenia Seniorów Lotnictwa Wojskowego RP  Oddział Krakowski, a także mieszkańcy osiedla na Polankach spotkali się spontanicznie, by uczcić pamięć o bohaterach wydarzeń sprzed 76 lat.

Przy okazji spotkania zdecydowano o miejscu posadowienia głazu pamięci wraz z pamiątkową tablicą. Inicjatorami ustawienia tego znaku pamięci są rekonstruktorzy z SRH 1PSP AK ze Słopnic, a czynny udział biorą seniorzy lotnictwa wojskowego i cywilnego. Z pomocą przyszli niezwykle życzliwi sprawie właściciele gruntów - Państwo Stanisław i Urszula Dorulowie, którzy od lat udostępniają swoje grunty do przeprowadzania rekonstrukcji historycznych. Zgodzili się również na umiejscowienie obelisku na swoim terenie. Ugościli nas również smakołykami przygotowanymi przez córkę, a i grzane co nieco się znalazło...

Nasze spotkanie zabezpieczali jak zwykle niezawodni strażacy z OSP Szczawa, którzy dali potężnego, ale kontrolowanego "ognia", przy którym rekonstruktorzy mogli upiec pyszne kiełbaski. Przygotowali również długą drogę przez las, prowadzącą na miejsce spotkania. Takie spotkanie byłoby niepełne bez komponentu lotniczego. Nad zrzutowiskiem przelecieli nasi przyjaciele, lotnicy ze Stowarzyszenia Lotnictwa Eksperymentalnego z Łososiny Dolnej. Przelot dwóch maszyn znakomicie uświetnił i uatrakcyjnił - bądź co bądź - lotnicze spotkanie. Lotnicy nie zapomnieli także o słodkiej niespodziance dla najmłodszych. Serdecznie dziękujemy Andrzejowi Saracie, Januszowi Misiowi, Krzysztofowi Witkowi i Krzysztofowi Bartoszewskiemu za spontaniczne i bezinteresowne uświetnienie wydarzenia i podniesienie jego rangi. Dziękujemy serdecznie wszystkim, którym się chciało i którzy uważają, że to co robimy, to ważna cześć historii naszego kraju. Do zobaczenia w przyszłym - mamy nadzieję - normalnym roku, oczywiście w znacznie większym składzie.

 

    

Info i foto L. Mańkowski, S. Glądys

.

Wyświetleń: 103 | Dodał: Sekretarz | Data: 28.12.2020

.

10 grudnia o godz.12.00 w kościółku M.B. Loretańskiej odprawiona została msza za Polskich Lotników. Jak od wielu już lat organizatorem wydarzenia był nasz serdeczny i niezmordowany (mimo sędziwego wieku) przyjaciel - ojciec Dominik Orczykowski. Z zachowaniem ograniczeń związanych z COVID,  na uroczystości zjawili się koledzy z Krakowskiego Klubu Seniorów Lotnictwa, lotnicy z LOT-u i z Aeroklubów, lotniarze i modelarze .Były obydwa sztandary - nasz i KKSL. Prezes Leszek Mańkowski odczytał wspomnienie o tych naszych kolegach, którzy w minionym roku odmeldowali się do Niebieskiej Eskadry. Z naszego Stowarzyszenia wspomniał Włodka Wieteskę, Leszka Kawika, Mariana Przybysza, Edwarda Wyrobę oraz Tytusa  Krawczyca i  Marka Zapióra.

                                                     

Szczepan Kurpisz

.

Wyświetleń: 119 | Dodał: Sekretarz | Data: 07.12.2020

.

 

W wieku 90 lat, 3 listopada odszedł od nas mjr nawig. Marian Przybysz. Urodzony 16 października 1930 r., jego życie nie było usłane różami. Już w latach młodzieńczych stracił dwóch z czwórki braci. Po zakończeniu wojny, Marian intensywnie rozpoczął nadrabianie nauki, której nie mógł kontynuować w czasie okupacji. Najpierw w Państwowej Szkole Techniczno-Przemysłowej, a potem w szkole szybowcowej w Rzadkowie koło Piły. Kolejny etap szkolenia to kurs spadochronowy w Nowym Targu. 15.11.1950 r. poprzez WKU, został wcielony do wojska w Dęblinie. To tutaj jako pierwszy zgłosił się na szkoleni pilotażowe. Jego pierwsze loty miały miejsce w 21 Pułku Rozpoznawczym w Poznaniu-Ławicy na samolotach Po-2 i Pe-2. W 1954 r. nastąpiło przebazowanie pułku do Sochaczewa. Następnie odbył teoretyczne przeszkolenie w Modlinie na IŁ-28. To tutaj poznał swoją małżonkę Anielę Wysocką. W Sochaczewie pełnił obowiązki szefa strzelania powietrznego do roku 1963, kiedy to pułk został przebazowany do Powidza. W Powidzu objął obowiązki nawigatora eskadry samolotów IŁ 28. Po roku został przniesiony do Inowrocławia na śmigłowce SM-1 i SM-2. Nie czuł się jednak w tym rodzaju lotnictwa dobrze. Rozpoczął starania o przeniesienie do lotnictwa transportowego w Krakowie. Latanie rozpoczął na samolotach Li-2 i IŁ-14. W 1972 r. w maju rozpoczęto szkolenie na AN-24 w Warszawie. Szybko zdobyte umiejętności pozwoliły załogom na samodzielne przebazowanie AN-26 z Kijowa na lotnisko w Krakowie. Intensywne szkolenie na lotnisku w Krakowie i po lotniskach w kraju, umożliwiło załogom wykonywanie lotów na Syberię, do Afryki i do wszystkich krajów Europy. Precyzyjne opracowywanie planów współpracy przez mjr. Mariana Przybysza z PLL LOT, pozwoliło na kolejne zdobywanie wiedzy i doświadczenia. Samoloty AN-26 rozpoczęły obsługę rajdów „Paryż Dakar”, usługi dla innych kontrahentów np. loty w Irlandii. Jego treningi z nawigacji, sprawdziany z coraz to nowszej wiedzy przyczyniły się, że AN-26, po 50 latach w komplecie odeszły na „emeryturę”. Mjr nawig. Marian Przybysz do ostatnich swoich dni życia był czynnym członkiem Krakowskiego Oddziału Stowarzyszenia Seniorów Lotnictwa RP. Za swoje liczne zasługi w lotnictwie został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Złotym Krzyżem Zasługi i wieloma odznaczeniami i medalami resortowymi i organizacyjnymi. Pogrzeb, z uwzględnieniem ograniczeń sanitarnych odbędzie się 10 listopada o godz. 14 00 na cmentarzu w Batowicach.

Cześć Jego Pamięci !
.

Wyświetleń: 130 | Dodał: Sekretarz | Data: 08.11.2020

.

Jak co roku w okresie Święta Zmarłych, zapalamy znicze pod Memoriałem upamiętniającym lotników, którzy odlecieli do Niebieskiej Eskadry podczas wykonywania zadań lotniczych z lotniska Kraków - Balice.

 

Szczepan Kurpisz

.

Wyświetleń: 130 | Dodał: Sekretarz | Data: 30.10.2020

.

Nasz członek Adam Woźniczka uroczyście otworzył Izbę Pamięci w Jurczycach, gdzie zgromadzone są pamiątki związane z Błękitną Armią gen. Józefa Hallera. Błękitna Armia (nazwa związana jest z kolorem mundurów) została utworzona z ochotników w 1917 r. W jej skład oprócz piechoty, ułanów i służb pomocniczych, wchodziła grupa awiacji składająca się  z 7 eskadr lotniczych, wyposażonych w samoloty francuskie. Błękitna Armia brała udział w walkach między innymi na froncie wschodnim. Za kultywowanie tradycji Błękitnej Armii, v-ce prezes Oddziału Krakowskiego Stefan Glądys wręczył Adamowi Woźniczce statuetkę "Nike".

 

Stefan Glądys

.

Wyświetleń: 137 | Dodał: Sekretarz | Data: 20.10.2020

.

W dniu 13 września 2020 r. delegacja KO SSLW RP w składzie: kol.Stanisław Wojdyła, Szczepan Kurpisz, Stefan Glądys, wzięła udział w dwóch uroczystościach:

Jeleśnia - uroczystość 81 rocznicy zestrzelenia amerykańskiego samolotu B-24 Liberator. Przypomnijmy: samolot o własnej nazwie „Dinah Might”, należał do 761 Dywizjonu Bombowego stacjonującego w południowych Włoszech. Samolot ten wykonywał misję bojową nad zakłady chemiczne w Oświęcimiu-Dworach i w wyniku uszkodzenia dwóch silników został zmuszony do przymusowego lądowania, wybierając teren w okolicach Jeleśni. Część załogi ratowała się na spadochronach. Jednak dwóch członków załogi poniosło śmierć a pozostali dostali się do hitlerowskiej niewoli. W 65 rocznicę tych wydarzeń odsłonięto pomnik ufundowany przez naocznego świadka tego wydarzenia, Pana Jana Suchonia, gdzie corocznie spotykamy się aby uczcić pamięć lotników sił powietrznych armii USA, którzy oddali swe życie w lotach bojowych na ziemie okupowanej Polski, w akcji niszczenia niemieckiego przemysłu paliwowego. W tym roku w uroczystości uczestniczyli także harcerze z miejscowej szkoły, którzy przejęli pieczę nad tym pomnikiem. Obecni byli mieszkańcy gminy, pani wójt  Anna Wasilewska oraz rodzina pana Suchonia. Za swoją inicjatywę i działalność na rzecz  zachowania pamięci o bohaterach lotniczych, oraz przekazywania tej wiedzy kolejnym pokoleniom, prezes oddziału płk. pil. Stanisław Wojdyła, wraz z Panią Magdaleną Buławą, która wydała książkę na ten temat, wręczyli medal pamiątkowy 100-lecia Polskiego Lotnictwa Wojskowego. Uroczystość zakończono w restauracji „Stara Karczma”, gdzie smakowaliśmy kwaśnicę i polędwiczki wieprzowe w sosie grzybowym ze śląskimi knedelkami. 

 

 

W drodze powrotnej delegacja Oddziału Krakowskiego wzięła również udział w rocznicy zestrzelenia amerykańskiego  Liberatora o nazwie „Hell’s Angel” (Anioł Piekieł), który został zestrzelony 13 września 1944 r. po nalocie na zakłady chemiczne w Oświęcimiu. Samolot rozbił się wówczas w Zygodowicach. Uroczystość odbyła się w prywatnym muzeum pana Zygmunta Krausa z udziałem burmistrza Wadowic Bartosza Kamińskiego, miejscowymi gośćmi oraz ludowym zespołem „Bronowianka”. W zbiorach stanowiących własność Zygmunta Krausa znajdują się pamiątki po załodze samolotu jakie ocalały z katastrofy oraz ekspozycje poświęcone polskim lotnikom pochodzącym z okolic Wadowic, dzieje Polonii amerykańskiej z bogatym zbiorem dokumentów m.in. Ignacego Paderewskiego i Józefa Hallera, kolekcja dzieł artystów związanych z Karolem Wojtyłą, judaika z terenu Ziemi Wadowickiej oraz eksponaty z Katynia. Uroczyste spotkanie zakończyło się podanym smacznym bigosem i ciastem.

 

.

 

Wyświetleń: 119 | Dodał: Sekretarz | Data: 16.09.2020

.

Muzeum Sił Powietrznych zaprasza na uroczyste otwarcie wystawy  pt. NIEBO NAD BRYTANIĄ.  Polskie Siły Powietrzne w 80-tą rocznicę Bitwy o Anglię. Gdyby ktoś był w Dęblinie lub w pobliżu, nic nie stoi na przeszkodzie, by zobaczyć  wystawę lub uczestniczyć w wernisażu. Wystawa będzie okazją do publicznego pokazu rzeźby Orla z Blackpool – dotychczas zdobiącego elewację oficerskiego klubu „Biały Orzeł” w miejscowości znaczącej dla formowania się polskiego lotnictwa na terenie Wielkiej Brytanii. Pamiątka ta została pozyskana dzięki inicjatywie brytyjskiej Polonii – Stowarzyszenia Polska Niepodległa w Lancashire. Wystawa prezentuje udział polskich pilotów w Bitwie o Anglię – służących w jednostkach brytyjskich oraz polskich Dywizjonach, z uwzględnieniem przebiegu bitwy od 10 lipca do 31 października 1940 roku, jak również jej znaczenia dla dalszego przebiegu konfliktu w Europie podczas II wojny światowej.

Wystawa została objęta Honorowym Patronatem Ministra Obrony Narodowej Mariusza Błaszczaka

wernisaż: 15 września 2020 r o godzinie 12.00

miejsce: Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie, ul. Lotników Polskich 1

 .

Wyświetleń: 125 | Dodał: Sekretarz | Data: 07.09.2020

.

W niedzielę 30 sierpnia, wzięliśmy udział w uroczystości odsłonięcia tablicy upamiętniającej por. pil. Janinę Lewandowską, zamordowaną 22 kwietnia 1940 r. (w swoje urodziny) w Katyniu. Wystawiliśmy poczet sztandarowy w składzie: Szczepan Kurpisz, Mirosław Stasik i Ryszard Kolski. W uroczystości udział brali lotnicy z Łososiny, miejscowe władze, młodzież i ludność z tej okolicy oraz posłowie na Sejm RP z Ziemi Sądeckiej.

Tablica, którą ufundowali lotnicy z Łososiny, jest zamontowana na kamiennym głazie przy drewnianym kościółku na Juście w Tęgoborzu, ok.3 km od lotniska Łososina, na skraju przedwojennego pola wzlotów Szkoły Szybowcowej. W kościele tym, w sierpniu 1939 r. Janina Lewandowska, córka  gen. Józefa Dowbor-Muśnickiego (dowódcy zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego) wzięła ślub ze swoim instruktorem szybowcowym ppłk. Mieczysławem Lewandowskim. Janka była częstym gościem Szkoły Szybowcowej, latając "na fali" na szybowcach i skacząc na spadochronie. To pierwsza w historii Polka, która oddała skok z 5 tys. metrów. 

Szczepan Kurpisz.

 

.

Wyświetleń: 115 | Dodał: Sekretarz | Data: 03.09.2020

.

28 sierpnia 2020 r. - dniu Święta Lotnictwa Polskiego, w Krzywej – Banicy, odbyła się uroczystość 76 rocznicy zestrzelenia załogi bombowca Halifax, niosącej pomoc walczącej Warszawie. Śmierć poniosło wówczas 7 polskich lotników: dowódca ppor. pilot Kazimierz Widacki, kpt. nawigator Franciszek Omylak, ppor. bombardier Konstanty Dunin - Horkawicz , ppor. strzelec pokładowy Tadeusz Mroczko , sierżant mechanik pokładowy Wilhelm Balcarek, sierżant radiooperator Jan Ozga, sierżant strzelec pokładowy Józef Skorczyk.

W uroczystości udział wzięli przedstawiciele władz małopolski, powiatu, lokalnych samorządów, kombatanci i seniorzy lotnictwa, przedstawiciele grup rekonstrukcji historycznych, księża, harcerze, leśnicy, mieszkańcy gminy Sękowa i powiatu gorlickiego, oraz rodziny poległych lotników. Płk pil. Stefan Glądys - wiceprezes Oddziału Krakowskiego SSLW RP - przeprowadził apel poległych, po czym poszczególne delegacje złożyły wieńce pod pomnikiem lotników. W uroczystości pod pomnikiem uczestniczył także poczet sztandarowy Oddziału w składzie: Szczepan Kurpisz, Jerzy Adamkiewicz i Kazimierz Sacha oraz pozostali członkowie SSLW RP z powiatu gorlickiego: Aleksander Gucwa i Dariusz Duran. Wartę przy pomniku wystawili druhowie z OSP Gładyszów oraz harcerze z Hufca Gorlice.

 

 

.

Wyświetleń: 133 | Dodał: Sekretarz | Data: 02.09.2020

« 1 2 3 4 ... 34 35 »
Copyright MyCorp © 2021
Strona www zarządzana przez system uCoz