Uroczyste nadanie nazwy Bulwaru Lotników Alianckich - 17 Sierpnia 2014 - Witryna kosslwrp
Stowarzyszenie Seniorów Lotnictwa Wojskowego RP
Oddział Krakowski
 
Menu witryny

Kalendarz
«  Sierpień 2014  »
PnWtŚrCzwPtSobNie
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Archiwum wpisów

Wyszukaj

Statystyki

Ogółem online: 1
Gości: 1
Użytkowników: 0

Dla Admina

Witaj, Gość 11.12.2016, 08:53

Główna » 2014 » Sierpień » 17 » Uroczyste nadanie nazwy Bulwaru Lotników Alianckich
22:54
Uroczyste nadanie nazwy Bulwaru Lotników Alianckich

 

W dniu 16.08.2014 r. - w ramach kolejnego już spaceru śladami Liberatora, który 70 lat temu upadł na Zabłociu, odbyło się uroczyste nadanie temu miejscu nazwy Bulwaru Lotników Alianckich. Uchwałę w tej sprawie Rada Miasta Krakowa podjęła w dniu 9 lipca 2014 r. m.in. na wniosek naszego Stowarzyszenia. W uroczystości uczestniczyła spora grupa pasjonatów lotnictwa, Konsul Honorowy Wielkiej Brytanii Kazimierz Karasiński, reprezentanci władz miasta, Stowarzyszenia PODGÓRZE.PL, Muzeum Lotnictwa w Krakowie, Fundacji im. Tadeusza Kościuszki, Domu Historii Podgórza oraz Oddziału Krakowskiego SSLW RP.

 

   

    

   

J.O.


 

Na południu Polski od pierwszych godzin II wojny świtowej toczyła się, dziś mało znana, lotnicza bitwa narodów. 1 września po siódmej rano poniósł śmierć pierwszy pilot II wojny światowej kpt. Mieczysław Medwecki. W walce z niemieckim bombowcem Ju-87 samolot  kpt. Medweckiego został zestrzelony nad podkrakowską Morawicą.  Startujący razem z nim kpt Władysław Gnyś (walczył w RAF w jednostkach:  142 Eskadra Myśliwska, Dywizjony:  302,  316,  309, 317) kilka minut później w rejonie Olkusza, nad miejscowością Żurada  skutecznie zaatakował niemieckie bombowce i zestrzelił dwa pierwsze bombowce  typu Dornier Do 17  tej wojny.

Przez całą wojnę na małopolskim niebie rozpoznać można było sylwetki czterosilnikowych bombowców niosących wsparcie i nadzieję i solidarność z walczącymi w Polsce żołnierzami Armii Krajowej.  Na krakowskim cmentarzu wojskowym spoczywa przeszło 500 brytyjskich żołnierzy. Można by długo wymieniać miejsca w których do dziś znajduje się małe fragmenty nitowanej aluminiowej blachy będące niemymi świadkami katastrof. Ochotniczo latający piloci Brytyjskiej Wspólnoty Narodów, Amerykanie i Polacy często płacili cenę życia ze solidarność z Polakami.

Od wielu lat grupa pasjonatów historii lotnictwa starała się o nadanie bulwarowi wiślanemu uświęconemu krwią brytyjskich pilotów nazwę Bulwaru Lotników Alianckich. W tym roku mija 70 lat od tracznych wydarzeń, jakie miały miejsce na krakowskim Zabłociu. Pamiętnej nocy z 16 na 17 sierpnia 1944 r. mieszkańców Podgórza obudził potężny hałas. Na niebie widać było lecący nisko nad ziemią płonący, rozpadający się w locie samolot, atakowany nieustannie sznurami kolorowych światełek niemieckiej obrony przeciwlotniczej. Były to ostatnie chwile czteromotorowego samolotu bombowego typu Liberator o numerze KG-933 "P" ze 178 Dywizjonu Bombowego RAF. Były to ostatnie chwile załogi kpt. Wrighta. Na spadochronach próbowało ratować się trzech lotników, z których dwóch: sierżanci: Blount i Helme zaginęło. Z całej załogi przeżył tylko Austalijczyk, kpt. Allan Hammet, któremu życie uratował miejscowy oddział Armii Krajowej. Wyzdrowiawszy walczył w szeregach tego oddziału do końca wojny. Potem przez Odessę, wrócił do swej jednostki i do domu. Ożenił się z Polką i miał dwóch synów, zmarł w roku 1981. Losy pozostałych lotników z ośmioosobowej załogi są nieznane.

Jeszcze nie tak dawno ten zakątek Krakowa pozostawiał wiele do życzenia: wszędzie chaszcze i niewykoszona trawa i śmieci.  Dziś  teren został uporządkowany a jutro będzie to najładniejsze miejsce  pamięci i odpoczynku. Kilka lat temu pod kierunkiem dr inż. Krzysztofa Wielgusa na Politechnice Krakowskiej powstał, a dziś już architekt Arkadiusz Sordyl obronił projekt dyplomowy pomnika Liberatora z Zabłocia. Nie dopuścimy do dzikiego zagospodarowania Bulwaru Lotników Alianckich, takie zobowiązanie złożyli inicjatorzy tego przedsięwzięcia dr Wielgus, Paweł Kubisztal, Robert Springwald, Mateusz Drożdż i zebrana prawie setka uczestników spaceru  jaki odbył sie w rocznice katastrofy. Naszym sojusznikiem jest Przewodniczący Rady Miasta Bogusław Kośmider i Radni Miasta Krakowa.

W otwarciu bulwaru uczestniczył wiceprzewodniczący Rady Miasta Krakowa Sławomir Pietrzyk i Konsul Honorowy Wielkiej Brytanii w Krakowie Kazimierz Karasiński. Warto aby wybierający się do Krakowa Anglicy, Kanadyjczycy, Australijczycy  pozostali obywatele Wspólnoty Brytyjskiej i Amerykanie wiedzieli że mają w Krakowie Bulwar dedykowany swoim lotnikom. Na wyspach do dziś mieszka wiele osób o polskich korzeniach, których przodkowie walczyli w obronie polskiego i brytyjskiego nieba lub  latali z pomocą dla Armii Krajowej lub w misjach bombowych.  Również ich przodkom dedykujemy ten bulwar.

A może by tak znaleźć  miejsce na Bulwar Lotników Polskich nad Tamizą ?

 

Robert Springwald

      

Wyświetleń: 484 | Dodał: Sekretarz
Copyright MyCorp © 2016
Strona www zarządzana przez system uCoz